Ten blok internetowy jest miejscem gromadzenia przejawów mojej twórczości, które nie znajdują ujścia gdzie indziej. To tu ukazują się twory odrzucone, niedokończone czy zastąpione innymi wersjami, bądź w trakcie realizacji, wraz z dokumentacją procesu ich powstawania. Ze względu na nieskrępowany charakter tego bloku nigdy nie planowałem przestrzegać chronologii czasowej czy tematycznej, a co za tym idzie przywołuje tu również przeszłe działania bądź wytrącone z jakiegokolwiek kontekstu, czym nie należy się zrażać.
Zapraszam!

Zdjęcie na okładce



Przy współpracy z redaktorem naczelnym dwumiesięcznika literackiego „Topos” Krzysztofem Kuczkowskim, realizowałem projekty w ramach fotografii na okładkę. Przy czym, o ile do pierwszej z prezentowanych okładek, zdjęcie zostało dobrane z wcześniej istniejących, to do książki „Czterdzieści jeden. Wiersze. Glosy” fotografia została zaprojektowana na potrzeby tego tytułu.

kawę na ławę

Najwięcej satysfakcji dają mi projekty, które w największej części są mojego autorstwa. Jednym z takich jest katalog reklamowy projektowany dla firmy, wytwarzającej, tak zwaną, małą architekturę, którego całość prezentuję tu w miniaturach. Jedynie treści tekstów pochodzą od zleceniodawcy, projekt znaku, fotografie i kompozycja całości są mojego autorstwa.

Na Sześciu Łapach



Nie ma to jak projektowanie grafiki, której się później samemu używa. Oto zaprojektowany przeze mnie znak drużyny dogtrekkingowej, który to znak dumnie nosiłem jako jeden z reprezentantów tej drużyny. Motyw obrazu jest inspirowany słynnym kadrem z filmu „Mad Max 2 - Wojownik szos”, a idea przyświecająca całości to: Cool Guys Don't Look At Explosions.

czego uczą mnie gry komputerowe

Gry komputerowe nauczyły mnie obsługi komputera. Jestem osobą, która w życiu późno zaczęła pracę przy komputerze, ale przy okazji wciągnąłem się w obcowanie z grami. Gry wideo są programami komputerowymi. Bardzo intuicyjne jest poznawanie abstrakcyjnej logiki mechanizmów komputerowych przy narracji, jaką oferują gry, w ramach swoich opowieści. Każda gra to uczenie się nowych mechanizmów jej działania, co łatwo później przełożyć na inne programy. Podobnie jest z wyszukiwaniem treści zewnętrznych związanych z wiedzą o programie i jego działaniu. W przypadku gier, kiedy jest to szukanie wsparcia historii, naturalniej przychodzi opanowanie pewnych abstrakcyjnych mechanizmów. Poniżej przedstawiam przykład moich poszukiwań nowych sposobów interakcji w grze o i tak złożonych mechanizmach rozgrywki.